LoginSign up now !English
Tyronika
Write To This MemberPoke This MemberFlirt With This MemberAdd To My Friends
BlockReport an abuse
yyy.. :P Wszystko z mojego zycia. ...
moj blog bedzie opowiadal oo moim zyciu ..
wszytskim co mi sie przydazylo..
bede tutaj pisac prawie codziennie bynjamniej sie postaram.. :)
I to chyba wszystko.
Blog's Info
My Posts: 5
Comments: 0
Create on 11/7/2008
Updated on 9/8/2008
Subscribe to the blog
Życie jest dosyć dziwne.;(
Kochamy takie osoby które mają nas całkowicie gdzieś. Czy to jest normalne? Chyba nie. Czuję się okropnie potym co odwaliłam. I po co mi to było. ;( Byłam pijana i wściekła napisałam do Niego smsa. Na następny dziń przeprosiłam napisałam że byłam pijana. Nie uwierzył. Przez dwa dni miał do mnie wąty. W końcu tego drugiego dnia napisałam, że jest taki i taki. I mam za swoje. Nie kolegujemy się już, nie odzywamz się do siebie. Dzisaij napisałam tłumaczącego smsa. Nic to nie dało nie odezwał się nawet. Czy to ma sens? Czy mam nadal o niego walczyć? Powoli to wszysko traci kolory i życia sens. Wiem pisze teraz dosyć dziwnie, ale ja nci na to nie poradze jestem poprostu nieszczęśliwie zakochana od bardzo dawna. :( Niewiem co mam robić. Pogubiłam się w tym wszystkim. Chce zapomnieć. Ale czy się uda? Nie sądze. Jest z dnia na dzień coraz gorzej. Chce sie z nim spodkać wszystko wyjaśnić. Ale nie ma na to szans..

Posted on 9/8/2008 20:44:27 | Comments (0)
Haaa!!!
Juz w niedziele doo domu jadem.. Ehh jak fajnie. W koncu.. Tylko niewiem czy bede mogla wychodzic. ale dla Was downyy bede napewno na mym i Maaurys powitaniu.. Nie zawiode was i mej najdrozszej Madzi.. Bedziem yise ostro bawic Magdalenoo .. Juz sie przygotowuj powoli tylko niewiadomo czy Paula przyjedzie ale sie postara wgole jeszcze Glenbin chyba przyjdzie hahaaa... :P Pasza chce go zaprosic.. pffff.. No wiec to na tyle.. Maagda jak chcesz to popoludniu do mnie wpadnij i wyjzdziemy na chwile i odwiedzimy Pine i Monike w pracy.. Pooooozdrawiam waaas i nie mogem sie doczekac.

;***
Posted on 31/7/2008 15:26:33 | Comments (1)
Poprostu zle.. :(
Wiec tak jak zawsze wstalam, umylam i ubrralam sie. Zjadlam sniadanie .. I zaczelam prace (chwilowo w domu pracuje) gdyz godzine pozniej przychodzi babcia do salonu i mowi..
-Weronika to wyglada tak, nie ma wolnych miejsc na 27 lipca, ani do tego terminu jedynie to dopiero od 3 sieprnia.
Noo a ja sie oburzylam wstalam wkurzona na maksa.. .ii z placzem wbieglam do pokoju i zaczelo sie plakanie w poduszke.i przez ta wiadomosc mam zrabany caly dzien. Bo chcialam jak najszybciej do was przyjechac juz do domu. Bo aj tu jez wariuje. Wszystko mnie tu juz wkurza . ... Ten jezyk, niemieckie bajki (ktore Jonas caly czas oglada -moj kuzyn) moja praca, ktora wykonuje i wogole. a mialam juz q glowie plany na koniec lipca.. nie wytrzymam jeszcze tych dwoch tygodni tutaj. .;/


Kocham was wszystkich i bardzo tesknie dÖpki.. .;(

Posted on 16/7/2008 20:20:46 | Comments (1)
.. smutas.
Niewiem dzisiaj znaczy od wczoraj jakos smutno mi jest.. Niewiem mam pewien dylemat i niewiem co mam zrobic znajomi pomagaja jak moga przez internet.. ;/ bo inaczej sie nie da. bo jestem daleko od nich. ii no nie wiedza jak mi pomoc i jeszcze bardziej sie o mneie martwia.. :( To jest okropne uczucie jkw sercu i w glowei ci sie mieszaja wszytskie uczucia. Niewiesz do kogo i co czujesz czy do kogos z kim sie spotykalas czy do tego z kim teraz jestes.. mam nadzieje ze nie dlugo to sie wyjansi bo jak anrazie to na nic sie nie zapowiada.. ;/.. bede konczyc bywajcie. i kometucie wiem bez sesnu wpsi.. noo ale coz. :)
Posted on 13/7/2008 0:08:46 | Comments (2)
Czerwiec. Wyjazd.. :(
Wiec tak, 20 czerwca miala byc zoorganizowana impreza przeze mnei i moja przyjaciolke ale niestety nie zapowiadala sie an to ze wypali poniewazt, przyjaciolka napisala ze nigdzie nie idzie pewne sprawy rodzinne chyba. No to ja to zoorganizowalam mial isc kjakies 5 osob ale poszly 3. Ja moja druga przyjaciolka ktora przyjechala ii Madziulka moja kochana. mialysmy zapas.. ii poszylsym oczywiscie Paula nic nie pila bo byla chora i brala lekarstwa.. wiec ja i madzia sie upilysmy i poszylysmy na podboj. Doszlysmy na plaze. Tam nasza trojca w lasku obok plazy spodkala 2 f . I sie tak zaczeo poszlismy obok zywca a tam pelno ludu.. i dzo naszych znajomych i tak zaczela sie zabawa. Przyszedl jesczze moj mlodszy o rok brat. Ja spodkalam tam chlopaka z ktorymw marcu sie spotykalam wybiegl do mnei i przytulil. ja zas schlana on juz trzezwy powiedzialam cos takiego. " hej marcin jak fajnie zesmy sie spodkali co tam uc iebie" i takie glupoty rozmow nie bede opisywac za duzo by bylo do czytania zreszta juz jest. Wiec. Ja musislam wytrzezwiec bo o 22 musiala byc w domu. Wiec marcin mowil ze mam isc spac i spalam u niego na kolanach, No nasteonego dnia glowa balala ze hej. Przyjaciolka pojechlaa do domu a ja pomagalam mamie przez pol dnia potem musialam ejchac do kuzynki na urodziny wrocilam nastepnego dnia. A w niedziele dnia kiedy wrcoilam ja Sawina i Madziulka mialysmy isc an jedno piwo skonczylo sie na kilku.. I tak minol kooncert w porcie. I oczywiscie spodkalysmyta sama poczke co wtedy i bylo bardzo wesolo. :) Natomiast w Srode bylo moje pozegnaie to dopiero sie dzailo mam zdjeice wiec jak worce z niemczech to je tutaj wstawie.. :) No wiec znowu bylismy na plazy przy zywcu ja niechcialam zeby marcin przyszedl. ale niestest magda go zaporsila.. Noo ii stalo sie. Bylam tak szczera ze bardziej nie moglam byc. Noo ii pptem film mi sie urwal i praktycznie nci nie pamietam. Wyloncznmie tego ze . zygalam ii to dlugo, plakalam, i spsala. i to ze bojer sie mna zaopiekowal z sawina. No niewiem jak doszlam dodomu alew eim ze na sportowej obok nas stala policja i ze tam sie zrygalam pamietam tez ze jak doszylsym do sawiny do domu bo tam ja z magda spalysmy. To magda sie wyrznela na kamienie aa ja ledwo stalam no i potem znowu zyganie a rano wszyzsc wszystko przypominali ale najlepszy byl poczatek i nie tradze tak duzo pic bo duzo mozna przet to stracic.. ;( noo ale coz.. zycie. A nastepnego dnia w piatek wyjchalam miesac do niemczech.. ;/ tu pracuje pomafam ciotce w firmie i zarabiam sobie. .:) meczoce to ejst strasznie. aale jakw roce to najprawdopodoniej 29 lipca bedzie powitanie ktora sama organizujem.. :) noo i chyba na tyle. :)
Posted on 11/7/2008 22:21:10 | Comments (1)
aboutbloghelptermsprivacycontactflyersbahu © 2008